Nasze podróże małe i duże ;-)

Dwoje na motórach, tato i młodsza latorośl – Pustelnik i Córka Pustelnika. Nasze wyprawy zaczęły się od przysłowiowej jazdy wkoło komina…a później coraz dalej i dalej i dalej…

Pustelnik przygodę z motocyklami rozpoczął już we wczesnym dzieciństwie, kiedy to – jak sam mówi – od ojca swojego “pożyczył” jednoślad i popędził nim prosto w najbliższe krzaki (zawsze mi powtarza, że jak się nie patrzy gdzie się jedzie, to się jedzie gdzie się patrzy 😉  ).

U mnie zaś zrozumienie dla zachwytu motocyklem zrodziło się w zeszłym roku, kiedy to ochroniłam Hondę przed pójściem w obce ręce i odbyłam próbną jazdę pod bacznym okiem taty 😉 nie wiedziałam to to znaczy kochać swój sprzęt, co w nich jest takiego? jak można oglądać z każdej strony, ile można słuchać jak gada? A zloty…tyle moto  i tylu pasjonatów w jednym miejscu? na łykend z domu wybyć? kiedyś – nierealne! Z namaszczeniem oglądanie zdobyczy zlotowych, te wszystkie koszulki, blachy naszywki, przypinki i co tam tylko jeszcze… i ludzie ludzie ludzie….

Jedną szybką decyzją przyszedł czas i na mnie  – na jazdę Rebelką 125 😉

Weszło w krew uwiecznianie na zdjęciach naszych wypraw i najpiękniejszych chwil  na dwóch kółkach, ale również w innych formach niż motocyklowe ;-D daleko i blisko, z planem i spontanicznie, na chwile dłuższe i gdy wpadliśmy “jak po ogień”.

To nie tylko zloty, rozpoczęcia i zakończenia sezonu ale również pikniki, wyprawy w pojedynkę, jazda po okolicy, ostatnie pożegnania przyjaciół motocyklistów i tychże śluby, miejsca w których jest się raz oraz powroty ….też o różnych porach roku. Razem lub osobno, tylko my lub ze znajomkami ale wszędzie tam, gdzie nas poniosło 🙂

A to są nasze małe radości ;-D

…z każdej wyprawy oczywiście, jeśli tylko się da,

trzeba przywieźć trofeum ;-D

 

2015 Pustelnik na Enduro (zdj. Moto Foto Rock)

 

Poniżej parada motocykli Lubiąż – Wołów 2015r. Wtedy jeszcze patrzyłam….patrzyłam…patrzyłam ;-D

 

.  

 

I tak to się zaczęło- 2017r. pierwsza wspólna objazdówka

 

Wszelkie trasy rozpoczynają się z Wołowa:

 

Ścinawa

 

 

Szklarska Poręba

 

 

Moczydlnica Klasztorna

 

Przysucha

 

 

Kondratów

 

Ząbkowice Śląskie

 

Lwówek Śląski

 

Maskotka zlotu w Sławie 2015 – oswojony kurczak “Taty”

 

Komorniki

 

Małomice

 

Paszowice

 

Przemków

 

Prochowice

 

Domaszków “Pasieka Zuzia”

 

Lubin – Cuprum Arena “Kraina Łęgów Odrzańskich”

 

Małomice

 

Wrocław MOTOBAZAR

 

Strzegom, Rogoźnica, Mściwojów

 

Mściwojów

 

Przydatne na zlocie – odstraszacz natrętów gdy miejsce zajęte dla kumpli a ktoś strasznie napiera ;-D

 

Góra Dzikowiec

 

Wołów 2015

 

Czeszów

 

Zieleniec

 

Bielawa

 

Jaworzyna Śląska

 

Kościelec

 

Wielowieś

 

Wesele przyjaciół

 

Gryżyce

 

Lubiąż, Zagórzyce

– dzień spędzony z grupą miłośników historii

 

Puławy, Adamów

 

Grodziec 2016

 

Bytom – Zlot Pingwina 2017

 

Grodziec 2017

 

 

Środa Śląska 2017

 

Legnica

Przypomnienie kroku defiladowego

 

Bolesławiec